Obwodnica południowa, Trasa N-S, ulice NSZZ Solidarność, Pallotyńska czy Sempołowskiej. To tylko niektóre drogi, które zostały zbudowane od podstaw w ciągu minionego 25-lecia, czyli od chwili utworzenia MZDiK. Mamy również nowoczesne autobusy, zaś pasażerowie korzystają z karty miejskiej. Czas na podsumowanie.

Rok 2026 obfituje w okrągłe rocznice. Gdynia świętuje stulecie nadania praw miejskich, w Radomiu obchodzimy 50-lecie protestu robotniczego Czerwca ’76, natomiast radomski Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji ma już 25 lat. Został on utworzony ćwierć wieku temu, 1 lutego 2001 roku, z połączenia Miejskiego Zarządu Dróg oraz Zarządu Transportu Miejskiego. Młodsi Radomianie zapewne nie pamiętają, jak wtedy wyglądało nasze miasto i ile zmieniło się na przestrzeni tego ćwierćwiecza. Teraz poruszamy się po wielu drogach, bez których nie wyobrażamy sobie sprawnego transportu. Tymczasem wtedy w ogóle ich nie było (a wielu z nich jeszcze nawet nie planowano). Z okazji jubileuszu przypominamy zatem największe oraz najważniejsze zadania oddane do eksploatacji w latach 2001-2026. Niech to będzie symboliczny ukłon do wszystkich osób, które przy tych inwestycjach pracowały: między innymi projektantów i wykonawców, władz miasta, dyrektorów i pracowników (byłych i obecnych) Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.

Jest rok 2001, powstaje MZDiK. Część Radomian w ogóle tego nie pamięta, bo nie było ich jeszcze na świecie, a starsi być może do tej pory już zapomnieli, jak wówczas wyglądał układ drogowy. Nie istniały jeszcze takie drogi, jak obwodnica południowa (to nasza największa inwestycja!), odcinki Trasy N-S na Żakowicach, w Śródmieściu i na Osiedlu Nad Potokiem, ulica NSZZ Solidarność (trasa wylotowa w kierunku Łodzi), ciąg ulic Mariackiej, Młodzianowskiej (wraz z wiaduktem nad torami), Pallotyńskiej i Michalczewskiego czy przedłużenie ulicy Mieszka I na Wincentów. Nie było też wielu lokalnych dróg, które teraz pełnią ważne funkcje komunikacyjne, między innymi ulic: Bulwarowej (między Halinowem a Wośnikami), Radomskiego i Sempołowskiej (przy których z czasem powstały duże blokowiska) albo Aleksandrowicza (trudno w to dziś uwierzyć, ale dawniej karetki wiozące pacjentów na przykład z Firleja do szpitala na Józefowie musiały jechać aż do ulicy Żółkiewskiego). A skoro jesteśmy przy ulicy Żółkiewskiego, to warto przypomnieć, że w większości była to nierówna droga jednojezdniowa, z gruntowymi poboczami. Podobnie wyglądały inne drogi przelotowe lub wylotowe z Radomia - Aleja Wojska Polskiego oraz ulice Zwolińskiego, Słowackiego, Wolanowska czy Kozienicka. Wiadukty na Alei Wojska Polskiego oraz ulicach Żółkiewskiego, Kozienickiej czy Żeromskiego też były już nazbyt wyeksploatowane bądź za wąskie.

Nie sposób opisać tu wszystkich ważnych inwestycji drogowych z minionego 25-lecia, dlatego zapraszamy do obejrzenia naszego symbolicznego przeglądu fotograficznego (galeria na dole niniejszej informacji). Oczywiście nie można zapominać o setkach nieco mniejszych zadań, bardzo istotnych dla lokalnych społeczności. To między innymi ulice budowane w ramach inwestycji czynowych oraz utwardzane z Radomskiego Programu Drogowego i Miasta Przyjaznych Zmian (tylko przez 10 lat asfalt ułożyliśmy aż na 200 odcinkach ulic, które wcześniej były gruntowe). To poza tym kilometry nowych chodników i dróg dla rowerów (ćwierć wieku temu nie było w Radomiu ani jednej ścieżki rowerowej!), nowe oświetlenie uliczne, sygnalizacje świetlne i mnóstwo innych elementów.

Więcej zdjęć inwestycji drogowych (publikowanych na stronie internetowej Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji od 2010 roku) znajdziecie w zakładce Fotografie inwestycji (po wejściu w zakładkę należy wybrać z menu odpowiedni rok, by przejść do zdjęć).

Ćwierć wieku to także „przepaść” w organizowanej przez nas komunikacji miejskiej. W roku utworzenia MZDiK wprowadziliśmy na przykład modułowe częstotliwości kursowania autobusów. To jest wyznacznikiem atrakcyjności transportu publicznego, a nie - jak uważają niektórzy - liczba linii. Wcześniej było w Radomiu kilka linii, które jeździły tylko w porannych i popołudniowych godzinach szczytu, a obecnie prawie wszystkie są całodzienne i całotygodniowe (wyjątkiem są tylko linie 20 i 22). Mamy też trzy linie nocne. Dzięki porozumieniom z okolicznymi gminami ich mieszkańcy mogą korzystać z radomskiej komunikacji miejskiej na takich samych zasadach, jak Radomianie (w czasach literowych linii podmiejskich przejazdy nimi były droższe niż cyfrowymi liniami miejskimi). W 2014 roku nastąpił przełom technologiczny - wdrożyliśmy Radomską Kartę Miejską i System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej. We wszystkich autobusach pojawiły się wyświetlacze, monitory i głosowe zapowiedzi przystanków, a na wybranych przystankach stanęły biletomaty oraz wyświetlacze pokazujące przewidywane czasy przyjazdu poszczególnych autobusów. Sukcesywnie trwa wymiana taboru należącego do operatorów przewozów, z którymi mamy umowy. Ustawiamy poza tym nowe wiaty przystankowe.

Dziękujemy wszystkim użytkownikom radomskiej infrastruktury drogowej i komunikacji miejskiej za ostatnie 25 lat. Wiadomo, że oczekiwania zawsze są większe, ale trzeba mieć na uwadze, że skala inwestycji jest uzależniona od wielu czynników, szczególnie tych finansowych. Mamy jednak nadzieję, że kolejne lata również będą nie mniej bogate w różne zadania dla dobra mieszkańców.