Po wyjątkowo burzliwej dyskusji radomscy radni zaaprobowali projekty dwóch uchwał złożonych przez prezydenta Radomia. Jedna dotyczy korekty stawek opłat za postój w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego, natomiast druga - urealnienia cen biletów komunikacji miejskiej. W obydwu przypadkach nie były one zmieniane od 2012 roku.

Jak napisano w uzasadnieniu uchwały dotyczącej SPPN, Radom ma jedne z najniższych stawek opłat parkingowych. Niektórym kierowcom bardziej opłacało się dotychczas pozostawienie samochodu w strefie, nawet bez opłaty, niż na przykład na placu Dworcowym (to teren Polskich Kolei Państwowych, na którym stoją parkomaty zewnętrznej firmy). Niezmienione od dziesięciu lat opłaty w miejskiej strefie sprawiały, że przestawała ona pełnić swoją podstawową rolę, czyli wymuszać rotację samochodów. Nowe stawki będą wynosić: 90 groszy za 15 minut (wcześniej 60 groszy), 3,60 złotego za pierwszą godzinę (poprzednio 2,40 złotego), 4,20 złotego za drugą godzinę (dawniej 2,80 złotego), 4,80 złotego za trzecią godzinę (poprzednio 3,20 złotego) i ponownie 3,60 złotego za czwartą i każdą następną (dawniej 2,40 złotego). Opłaty abonamentowe dla mieszkańców ulic w SPPN wzrosną z 15 złotych za 30 dni, 30 złotych za 90 dni i 50 złotych za 180 dni odpowiednio do 22,50, 45 i 75 złotych. Szczegółowy wykaz tych stawek będzie podany w uchwale. Wejdzie ona w życie 14 dni po jej opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego, to znaczy prawdopodobnie w połowie grudnia tego roku. O dokładnym terminie napiszemy oczywiście na naszej stronie.

Na wniosek mieszkańców do Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego zostaną włączone ponadto całe ulice Mała, Grodzka, Kopernika i Kościuszki oraz fragment ulicy Traugutta od ulicy Narutowicza do skrzyżowania z Tochtermana.

Radni urealnili również ceny biletów komunikacji miejskiej w Radomiu. Obecnie mamy je najniższe spośród dwudziestu największych miast Polski. Radom jest czternastym pod względem liczby mieszkańców, zatem na podstawie specjalnej infografiki (została ona przedstawiona radnym podczas obrad) można porównać, ile kosztują usługi przewozowe. Nie trzeba nawet brać pod uwagę największych aglomeracji. Wystarczy tylko przeanalizować stawki w tych zbliżonych do Radomia. U nas nie były one podwyższane od 10 lat, a wystarczy wspomnieć, że płaca minimalna, która w 2012 roku wynosiła 1500 złotych, od 2023 roku wzrośnie do 3490 złotych. Przez dekadę znacznie wzrosły również ceny paliwa, gazu CNG i prądu, które stanowią zasilanie autobusów miejskich. Jak wyjaśniał podczas sesji Rady Miejskiej zastępca prezydenta Radomia Mateusz Tyczyński, pozostawienie dotychczasowych cen biletów spowodowałoby w najbliższej przyszłości konieczność dalszego ograniczania oferty przewozowej, czyli likwidacji części kursów. Żeby tego uniknąć, niezbędne było urealnienie stawek. Mimo zmian, wciąż będą one bardzo atrakcyjne w porównaniu z innymi miastami.

Dotychczasowy bilet jednogodzinny za 3 złote będzie rozdzielony na dwa osobne: jednorazowy za 3,60 złotego oraz jednogodzinny za 5 złotych. Ten pierwszy pozwoli podróżować jednym kursem danej linii nawet przez ponad godzinę (przykładowo: linia 21 z Wincentowa na Prędocinek jedzie w godzinach szczytu prawie 70 minut), a ten drugi będzie umożliwiał dowolną liczbę przesiadek w czasie 60 minut. Ułatwi to pasażerom dobór biletów w zależności od rodzajów planowanej podróży. Cena biletu dobowego wzrośnie z 10 do 14 złotych, a karnet 10 biletów jednorazowych (już nie jednogodzinnych) będzie kosztował 33 złote (obecnie jest to 28 złotych). Dla pasażerów regularnie korzystających z komunikacji miejskiej najbardziej atrakcyjną ofertą pozostaną bilety okresowe. Nowością będzie tu to, że cena biletu miesięcznego (ważnego w danym miesiącu kalendarzowym - niezależnie od liczby występujących w nim dni) zostanie zrównana z ceną biletu 30-dniowego (ważnego przez 30 kolejnych, dowolnie wybranych przez pasażera dni). Stawka została ustalona na 99 złotych. Do tej pory było to odpowiednio 80 i 88 złotych. Załóżmy, że przez 30 dni ktoś jeździ autobusami miejskimi zaledwie dwa razy dziennie, czyli tam i z powrotem (bez przesiadek). Daje to 60 przejazdów za cenę 99 złotych, czyli podróż jednym autobusem kosztuje na podstawie takiej sieciówki tylko 1,65 złotego. Jeżeli zaś zachodzi konieczność przesiadek, to jednostkowa cena proporcjonalnie maleje. To naprawdę się opłaca! Są ponadto bilety 90- i 150-dniowe, a dla dzieci i młodzieży - szkolne i semestralne. Pełny wykaz opłat będzie podany w uchwale.

Uwaga! Nowe ceny biletów komunikacji miejskiej w Radomiu zaczną obowiązywać dopiero od 1 marca 2023 roku. Wszystkie ceny podane powyżej dotyczą wyłącznie biletów normalnych. Stawki ulgowe wynoszą połowę tychże cen.